Cztery pory roku (2015)

„Cztery pory roku” to projekt ukazujący budowę naszego nowego kościoła w formie cyklicznej serii zdjęć na każdy sezon. Pomysł narodził się na początku 2015 roku i naszą fotorelację zaczynamy właśnie od tego okresu.

Warto zatrzymać się chwilę i w swoich rozmyślaniach głębiej spojrzeć na wspólne dzieło budowy świątyni. Dziś stajemy się nie tylko świadkami historii ale i żywymi uczestnikami tego przedsięwzięcia.

Rozpoczynając tę serię zdjęć, chcemy zaprezentować rzeczywistość w sposób, którego być może jeszcze nie znacie. Niech te fotografie staną się podziękowaniem dla nas wszystkich za wspólny wysiłek oraz motywacją do dalszej pracy.

Zapraszamy do obejrzenia galerii.

WIOSNA 2015 60_1
025_1
LATO 2015

Ten okres czasu to głównie postępujące prace nad konstrukcją dachową. Zmiany w stosunku do wiosny widoczne są już na pierwszy rzut oka. Dodatkowo chcieliśmy spojrzeć na to wszystko nieco z góry. Naszym oczom ukazał się przepiękny pejzaż Bezrzeczańskiej okolicy.

Lato 2015 to nasz nowy kościół osadzony wśród gęstej i nowoczesnej zabudowy od wschodu oraz malowniczych, pól i lasów po stronie zachodniej. Taki właśnie obraz zapisze się w naszej pamięci w drugiej części fotorelacji.

JESIEŃ 2015

Trzecia odsłona fotorelacji to nasza świątynia w blasku zachodzącego słońca. Jesień wydaje się być najlepszą porą roku dla tego typu ujęć.

Na wysoko porośnie trawy „kładą” się niejako długie promienie światła oddając niesamowity charakter sceny. Widać już kolejne połacie dachu od wschodu oraz zaawansowane prace nad elewacją z cegły licowej po stronie zachodniej.

ZIMA 2015/16

Zima tego roku w Bezrzeczu dość słabo obfitowała w śnieg. Można by nawet powiedzieć, że prawie nie było go wcale… Prawie, bo tyle ile było go w rzeczywistości udało nam się uwiecznić na fotografiach.

Taka aura jest wręcz wymarzona do prowadzenia dalszych prac budowlanych. W tym okresie dach naszej świątyni już w większej części został pokryty blachą. Ze wszech stron można już zauważyć elewację z cegły licowej, która pod sobą kryje izolację styropianową. Jednak najbardziej przykuwającą wzrok w tym okresie jest część główna po zachodniej stronie, gdzie zawitała żółta wełna mineralna. Ten niepowtarzalny widok towarzyszył nam bardzo krótko, ale dzięki relacji zawsze możemy do niego wrócić.





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *